Przejdź do treści
Vegan High

Vegan High

Wegańskie Przepisy by Tomek Mędrek

  • O mnie/O nas
  • Sklep
  • Moje konto
  • Koszyk
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
Strona Główna Przepis Zabezpieczone: Wegańskie pierogi z mięsem i palonymi warzywami – bez dylematów na Wigilię i Święta
Przepis

Zabezpieczone: Wegańskie pierogi z mięsem i palonymi warzywami – bez dylematów na Wigilię i Święta

Tomekw dniu 19 grudnia, 202519 grudnia, 2025

Treść jest chroniona hasłem. Aby ją zobaczyć, proszę wpisać hasło:

Powiązane

Nawigacja wpisu

Zabezpieczone: Wegańskie pierogi z mięsem i palonymi warzywami – bez dylematów na Wigilię i Święta
Wegańska szuba na święta czyli szubakłażan pod pierzynką!

Powinno Ci się też spodobać...

Prosty Wegański Sos Teriyaki – do marynowania i grillowania

Sałatka falafelowa z NAPRAWDĘ chrupiącą ciecierzycą i dressingiem tahini – idealna!

Wegańska ryba po grecku – bez ryby i nie z Grecji

Wegański hot dog z marchewki – czego ci weganie nie wymyślą?!

Wegańskie Pampuchy z nadzieniem a’la Dan Dan – małe piekiełko w Twoim domu

Tofu gyro czyli przepis na gyros z tofu, ale grecki

Szukaj

Szukaj:

Aktualności

  • Zabezpieczone: Wegańskie pierogi z mięsem i palonymi warzywami – bez dylematów na Wigilię i Święta
  • Wegańska szuba na święta czyli szubakłażan pod pierzynką!
  • Wegańska fasolka po bretońsku z dynią i tofu – wrzucasz wszystko do gara i nara!
  • Białkowy wegański chlebek bananowy – bez masła i bez jaj najlepszy
  • Wegańskie drożdżówki serniczkowe z owocami i kruszonką
Szukaj:

tomek.medrek

Współpraca reklamowa z marką @gerlach.s.a 💚 Na ko Współpraca reklamowa z marką @gerlach.s.a 💚

Na końcu przepisu znajdziecie kod rabatowy na zakupy w sklepie gerlach.pl - czytajcie uważnie! 🤑

Wegańskie rolady, fioletowe kluski śląskie i niemodro kapusta
Rolady (6 sztuk):

•	6 kotletów sojowych typu big steak 
•	750ml bulionu warzywnego 
•	1 saszetka przyprawy do wołowiny (20g)
•	2 łyżki papryki słodkiej
•	musztarda delikatesowa
•	100g wędzonego tofu
•	2 ogórki kiszone
•	1 średnia cebula (około 150-200g)
•	mąka pszenna uniwersalna
•	olej do smażenia (4-5 łyżek, podzielone na dwie patelnie)
•	sól, świeżo mielony pieprz do smaku
•	cała porcja sosu pieczeniowego z mojego przepisu (lub dwie porcje z torebki uwaga, nie każdy jest wegański – 600-800ml)

Wykonanie (około 1,5-2h):
Przyprawę do wołowiny mieszamy w ciepłym bulionie.
Kotlety sojowe moczymy w powstałej mieszance do nabrania soczystości i elastyczności (można je zagotować pod przykryciem aż wchłoną cały bulion) – przynajmniej 15-20 minut.
Kroimy w słupki tofu i ogórka, cebulę w drobne piórka (wielkość słupków dobieramy tak by potem łatwo było nam zawinąć roladę).
Na patelni z rozgrzanym średnio-mocno olejem przesmażamy na złoto tofu.
Na osobnej patelni, podobnie, lekko rumienimy cebulkę (można ją lekko posolić).
Kotlet sojowy posypujemy solidną dawką pieprzu i porządną szczyptą słodkiej papryki.
Na przyprawy smarujemy cienką warstwą musztardę.
Na musztardzie układamy wzdłuż ogórka, podsmażone tofu i cebulkę.
Wegańskie rolady w trakcie zawijania
Zwijamy całość od węższego boku w rulon i spinamy wykałaczką lub zawiązujemy ciasno nicią wędliniarską.
Wegańskie rolady obtaczamy dokładnie w mące pszennej.
Smażymy na rozgrzanym oleju do uzyskania złotego koloru z każdej strony.
Układamy w szerokim garnku, zalewamy sosem pieczeniowym.
Dusimy wegańskie rolady w sosie pieczeniowym przez 30-40 minut pod przykryciem.

Pozostała część przepisu w komentarzach a wskazówki na blogu 🙏

kod: TOMEK10 dający -10% na cały koszyk w gerlach.pl w dniach 14-19.12.2025
Wegańska szuba na święta czyli szubakłażan pod pie Wegańska szuba na święta czyli szubakłażan pod pierzynką (jedna prosta miska sałatkowa 19-21cm) 🐟🍆🐟
Rybakłażan:
800g-1kg bakłażanów (3 średnie sztuki)
2-3 łyżki oleju (rzepakowy, słonecznikowy zwykły)
8 łyżek oleju lnianego
3-4 łyżki sosu sojowego
4-5 łyżek octu (winny, jabłkowy)
2 arkusze nori
sporo soli do zasolenia bakłażana (2-3 łyżki)
Szuba (pierzynka/futerko):
2-3 ziemniaki (200-300g)
2-3 buraki (około 300g)
2 marchewki (300g)
300-400g cieciorki z puszki lub słoika
kilka dużych szczypt soli kala namak (nawet 1-1,5 łyżeczki)
1/2 czerwonej cebulki
1-2 słoiczki wegańskiego majonezu (500-600ml) – najlepiej kwaśniejszy, mocniejszy
koperek
Wykonanie (około 30-40 minut pracy + czas marynowania bakłażana):
Bakłażany obieramy, odkrajamy końcówki.
Kroimy wzdłuż na pół i w dosyć grube półplastry (około 1,5-2cm każdy).
Solimy z grubsza każdy kawałek i odstawiamy na 20-30 minut.
Odlewamy wodę i płuczemy je dokładnie z soli.
Osuszamy ręcznikami papierowymi.
Mieszamy z olejem (tym filtrowanym).
Rozgrzewamy piekarnik góra-dół, 200°C.
Wykładamy w miarę równą warstwą na blachę z papierem do pieczenia.
Pieczemy na środkowym ruszcie przez 20-25 minut aż stracą trochę na objętości.
Studzimy a w tym czasie przygotowujemy marynatę.
Nori tostujemy 2-3 minuty na rozgrzanej patelni.
W sporej misce lub garnku mieszamy wszystkie składniki i kruszymy jak najdrobniej oba arkusze do środka.
Jeszcze mieszamy i wrzucamy wystudzonego bakłażana.
Mieszamy, by każdy kawałek bakłażana złapał marynatę, przykrywamy i odkładamy do marynowania – min kilka h, ale idealnie 12 a nawet 24h w lodówce.

Warzywa najlepiej ugotować przynajmniej kilka h wcześniej i wystudzić.
Ziemniaki i marchewkę gotujemy prawie że do miękkości (marchewka może być al dente) w osolonej wodzie (3/4 łyżki na 1 l wody).
Ziemniaki około 15min, marchewkę podobnie, ale może potrzebować dodatkowych 5-10 minut.
Buraki również w osolonej wodzie, około 1h aż będą miękkie.
Ciecierzycę odcedzamy i rozgniatamy widelcem lub tłuczkiem, mieszamy z kala namak.
Cebulkę kroimy w bardzo drobna kostkę.
Ziemniaki, marchewkę i buraki ścieramy na grubszych oczkach tarki – każde na osobny talerz.

Reszta przepisu i wskazówki w komentarzach...
Współpraca reklamowa z marką @gerlach.s.a 💚 Wegań Współpraca reklamowa z marką @gerlach.s.a 💚

Wegańska fasolka po bretońsku z dynią i tofu (8-10 porządnych porcji):

2 puszki białej fasoli lub 400-500g ugotowanej fasoli
3 puszki (około 600-700g) krojonych pomidorów lub przesmażonych, świeżych pomidorów
400g twardego wędzonego tofu
500-600g dyni hokkaido
1 spora cebula (200-300g)
3-4 ząbki czosnku
3-4 łyżki oliwy z oliwek
6 kulek ziela angielskiego
6 liści laurowych
1,5-2 łyżki suszonego majeranku
(nie zapomnijcie o przyprawach jak ja xD )
1 łyżeczka soli
1/4 łyżeczki mielonego pieprzu
ewentualnie więcej soli, pieprzu i cukru do smaku
natka

Wykonanie (15-20 minut pracy i około 1,5-2h gotowania)
Tofu kroimy w średnią kostkę i smażymy na lekko podlanej olejem, mocno rozgrzanej patelni aż złapie kolor.
Ząbki czosnku rozgniatamy płaską stroną noża.
Dynię kroimy, oczyszczamy z nasion i obieramy jeżeli mamy takie życzenie (uwaga na palce!)
Cebulę kroimy w małą kostkę.
Oliwę wlewamy na dno dużego garnka i rozgrzewamy na średnim ogniu.
Na oliwie smażymy przez 2 minuty liście oraz ziele, potem dodajemy dynię.
Po kolejnych 5-10 minutach dodajemy czosnek.
Smażymy mieszając około 1-2 minut.
Dodajemy cebulę i znów smażymy 5-10 minut aż zmięknie.
Można ją lekko posolić i po paru minutach podlać niewielką ilością wody.
Gdy dynia i cebula będą już dosyć miękkie zalewamy całość pomidorami, dodajemy fasolę (można z zalewą lub zalewę wymienić na wodę) i tofu (odkładamy około 50g do podania).
Jeżeli fasolka na tym etapie jest gęsta jak sos to należy dolać około 300-500ml wody by była jak średnio zawiesista zupa.
Zagotowujemy , dosypujemy majeranek i przykręcamy gaz na średni by redukowała się, ale niezbyt lekko. Zostawiamy pod uchyloną przykrywką na 1h i mieszamy co około 15 min.
Po 1h dodajemy sól i pieprz, próbujemy, oceniamy czy należy ją doprawić i redukujemy jeszcze 30 min.

Podajemy ze świeżym pieczywem, posypaną natką i skwarkami z tofu.

Wskazówki:
im dłużej będziemy smażyć początkowo dynię tym bardziej rozpadnie się w finalnym daniu – ja wolę gdy zostają całe kawałki, więc smażę maksymalnie 5 min
jeżeli pomidory są bardzo kwaśne to na początku gotowania można dodać 1/2 łyżki cukru by zbalansować smak
Współpraca reklamowa z marką @gerlach.s.a 💚 Białk Współpraca reklamowa z marką @gerlach.s.a 💚

Białkowy wegański chlebek bananowy (8-10 kawałków):

4 dojrzałe banany (przynajmniej lekko miękkie i żeby miały ciemne plamki, takie całkiem czarne też się nadadzą)
80-100g wegańskiego masła
100g wegańskiej odżywki białkowej
100g mąki pszennej uniwersalnej (450-550)
70-90g cukru (4-6 łyżek, zależnie od tego jak słodkie mamy białko i jak słodkie wypieki lubimy)
1/2 łyżeczki soli (dwie duże szczypty)
1-2 łyżeczki sody oczyszczonej (7,5-10g)
1/2 łyżeczki przyprawy korzennej + 1/2 łyżeczki cynamonu lub 1 łyżeczka jednego lub drugiego

1 porcja(około 87g): 224kcal / 9g białka / 9g tłuszczy /  27g węglowodanów

dodatki:
garstka przesiekanych orzechów (ja używam laskowych lub/i włoskich)
20-30g przesiekanych dropsów czekoladowych
na wierzch:
sól Maldon
dodatkowy banan
masło orzechowe wymieszane z chlustem ciepłej wody i niewielka ilością sosu sojowego
do podania:
łyżka naturalnego jogurtu roślinnego
powidła, dżem, konfitura
duża szczypta cukru z palmy kokosowej
Wykonanie (około 10 minut pracy i 1h pieczenia):
Masło roztapiamy w rondlu/garnku i studzimy.
Banany rozciapciujemy widelcem w dużej misie, ważne by zostały również ich małe/średnie kawałki.
Rozgrzewamy piekarnik góra-dół, 175°C.
Do bananów dodajemy masło i mieszamy w miarę dokładnie żeby jako tako się połączyły.
Dodajemy wszystkie pozostałe suche składniki w dowolnej kolejności.
Mieszamy aż powstanie gęsta masa a wręcz kawałek ciasta i nie będziemy widzieć już suchych elementów.
Jeżeli chcemy to teraz wrzucamy dodatki, mieszamy tak żeby wkręcić je w miarę równomiernie w ciasto.
Keksówkę wykładamy papierem do pieczenia.
Ciasto przekładamy do keksówki, rozprowadzamy i wyrównujemy górę.
Na wierzch dodajemy co uważamy za stosowne.
Wrzucamy do piekarnika na przynajmniej 50-55minut, a nawet 1h.
Po tym czasie chlebek będzie tak czy inaczej wilgotny, więc nie sprawdzimy go patykiem.
Ja po prostu wyłączam piekarnik po 55 minutach, zostawiam tam chlebek do ostygnięcia na 20-30 minut, potem studzę na blacie i w 95/100 przypadków chlebek nie jest zakalcem, a nawet jak w tych 5/100 trochę jest to nic mu to nie szkodzi, bo i tak wychodzi przepyszny.
Smacznego!
Współpraca reklamowa z marką @friscopl i @wege_sio Współpraca reklamowa z marką @friscopl i @wege_siostry 💚

Wegańskie drożdżówki serniczkowe z owocami i kruszonką
(9 drożdżówek):

Ciasto:
•	500 mąki pszennej lub orkiszowej – 3 i 1/3 szklanki
•	75g cukru kryształu – około 6 łyżek
•	7-8g drożdży instant lub 25g drożdży świeżych
•	1 łyżeczka soli
•	300ml letniego mleka roślinnego (najlepiej sojowego) – szklanka i trochę + nieco więcej do posmarowania
•	80g roztopionego i wystudzonego wegańskiego masła – około 6-7 łyżek
•	nieco oleju
•	dowolne owoce (sezonowe lub mrożone) około 2 łyżki na jedną drożdżówkę (np. pokrojone truskawki, świeże jagody, brzoskwinie)
•	9 łyżeczek Smarowańca Kremowego na sernik Wege Sióstr
•	3-4 łyżeczki cukru (do posypania na owoce)
Kruszonka:
•	3 łyżki masła
•	3 łyżki cukru
•	6-7 łyżek mąki
•	spora szczypta soli

Wykonanie (30 minut pracy + 2-2,h na wyrastanie ciasta):
Łączymy składniki w misie – najpierw mieszamy suche a potem dodajemy mokre.
Wyrabiamy na niskiej prędkości robota lub ręcznie 10-12 minut.
Po tym czasie ciasto powinno być w miarę gładkie, elastyczne i lekko kleić się do dłoni.
Formujemy ciasto na kształt kuli, przykrywamy i odstawiamy do wyrośnięcia na minimum 1h10m. Czekamy aż ciasto podwoi a nawet niemal potroi swoją objętość (u mnie trwa to zazwyczaj około 1h20m).
Odgazowujemy ciasto poprzez zdecydowane naciśnięcie go pięścią i wyciągamy na blat.
Ciasto dzielimy na równe 9 części ~ 100g każda.
Każdą część formujemy w kulkę, zaciągając ciast do spodu i kulając.
Zostawiamy do wyrośnięcia na około 25 minut.
Przygotowujemy kruszonkę.
Łączymy, rozcierając w palcach składniki, aż wszystko się połączy. Powinno to potrwać kilka minut.
Nagrzewamy piekarnik do 180°C, góra-dół.
Gdy bułeczki wyrosną szklanką z okrągłym dnem posmarowanym olejem, naciskamy na środek bułeczki aż utworzy się wgłębienie.
Do wgłębienia nakładamy 1 łyżeczkę Smarowańca Kremowego (można między owoce), 1-2 łyżki owoców, posypujemy trochę cukrem, smarujemy boki mlekiem sojowym i posypujemy obficie kruszonką.
Wstawiamy do piekarnika i pieczemy 20-25 minut aż się zarumienią
Wyciągamy. Jeżeli mamy na tyle silnej woli to pozwalamy im się wystudzić.
Smacznego!
#Frisco #DzienSernika #wspolpracaplatna #zakupyonline
Wegański Dan Dan Spaghetti na zimno (2-3 duże porc Wegański Dan Dan Spaghetti na zimno (2-3 duże porcje)

•	100-150g granulatu sojowego
•	500ml ciepłego mleka (najlepiej sojowe lub owsiane bez cukru)
•	4-6 łyżek chrupiącego oleju chili (gęstej części najlepiej) – od babuni Lao Gan Ma oczywiście
•	2 łyżki masła orzechowego
•	2 łyżki tahini
•	2 łyżki octu jabłkowego lub ryżowego
•	2 starte ząbki czosnku
•	1-2cm startego imbiru
•	150-200g makaronu typu spaghetti
•	2-3 łyżki posiekanego zha cai (piklowany musztardowiec) - opcjonalnie, można kupić na Allegro, w Sładniki sklep lub Czyli Chili 😊
Można śmiało zastąpić kolejną łyżką octu.
Do podania:
•	posiekane orzechy arachidowe
•	posiekany szczypiorek
•	kukurydza z puszki
•	pokrojona świeża kapusta pekińska lub blanszowany pak choi

Wykonanie (około 15-20 minut):
(Opcjonalnie by bardziej schłodzić całość, możemy 30 min przed wstawić około 0,5-1 litr zimnej wody w garnku do lodówki.)
Granulat sojowy zalewamy mlekiem w garnku, mieszamy, przykrywamy i czekamy aż się nawodni (około 10 min).
Gotujemy makaron według instrukcj.
Wszystkie pozostałe składniki sosu (oprócz zha cai) mieszamy dokładnie razem (najlepiej za pomocą rózgi).
Następnie dodajemy posiekany zha cai, granulat i mieszamy z sosem.
Makaron cedzimy, przelewamy zimną wodą i studzimy, umieszczając w wodzie z lodówki.
Podajemy:
Można wymieszać makaron z sosem, ale my tym razem podaliśmy wszystko na wierzchu - najpierw spaghetti, następnie na nim granulat z sosem.
Po boku podajemy kapustę, kukurydzę i orzechy.
Polewamy ciutką oleju chili i posypujemy obficie szczypiorkiem.
Jemy pałeczkami albo widelcem albo czymkolwiek – wszystkie chwyty dozwolone.
Smacznego!

Wskazówki:
•	Możecie spróbować przygotować ten makaron na mniej pikantnie: zacznijcie od dwóch łyżek oleju chili i dodawajcie stopniowo, próbując sosu. Mieszajcie dokładnie, próbujcie i pamiętajcie, że dodanie granulatu a potem makaronu nieco jeszcze rozmyje ostry smak.
•	Osobiście wolę spaghetti, ale możecie użyć zwykłych nudli.
•	Jeżeli sos wyda Wam się za suchy podlejcie go niewielką ilością wody lub mleka.
•	Oczywiście dodatki są dowolne - mi pasuję te, bo kukurydza jest słodka, a orzeszki i sałata fajnie chrupią, ale ogranicza Was wyłącznie wyobraźnia.
Współpraca reklamowa z marką Gerlach 💚 Fasolka As Współpraca reklamowa z marką Gerlach 💚

Fasolka Assassina (2 duże porcje):

Fasolka:
500-750g fasolki (żółtej lub zielonej)
1 łyżka soli + duża szczypta
250ml ciepłej wody (szklanka)
150ml + 100ml passaty pomidorowej (szklanka)
około 1 łyżki koncentratu
5 łyżek oliwy
2-3 ząbki czosnku (można więcej)
1 ostra papryczka
szczypta wędzonej papryki (opcjonalnie)

Do podania:
4-6 młodych, małych ziemniaków
wegański ser typu feta lub mój sos ala ser śmierdziuch
posiekane zioła (natka raczej)
świeżo mielony pieprz

Wykonanie (30 minut):
Ziemniaczki gotujemy do miękkości w osolonej wodzie.
Fasolkę gotujemy w garnku z 1,5-2l wody osolonej 1 łyżką soli.
Gotujemy 5-8 minut zależnie od tego na ile jest młoda (krócej) i jak miękką chcemy mieć w finalnym daniu (im dłużej tym bardziej miękka wyjdzie).
W naczyniu mieszamy szklankę wody, 150ml passaty, 1 łyżkę koncentratu, szczyptę soli i papryki wędzonej.
Czosnek rozgniatamy i z grubsza kroimy.
Papryczkę kroimy na pół wzdłuż, usuwamy nasionka i gniazda.
Kroimy w drobną kostkę.
Rozgrzewamy suchą patelnię.
Fasolkę odcedzamy.
Wrzucamy na patelnię i smażymy na mocnym ogniu tak by zaczęła lekko sie przypalać.
Mieszamy kilkukrotnie, ale rzadko – dajemy jej sie przysmolić.
Fasolkę zdejmujemy i na tej samej patelni rozgrzewamy mocno oliwę (ale nie tak by zaczęła dymić).
Na oliwę wrzucamy na 30s czosnek i papryczkę.
Potem wlewamy pozostałe 100ml passaty i czekamy aż ona też nam sie przesmaży.
Przypaloną fasolkę wrzucamy na ten sos na dużym ogniu, mieszamy by sos ją oblepił i smażymy aż zacznie nam się to lekko przypalać.
Wtedy dolewamy 1/3 naszej mikstury wody i pomidorów i zostawiamy aż całość odparuje i znów zacznie się przypalać.
Powtarzamy aż mikstura nam się wyczerpie (czyli łatwo policzyć, że jeszcze dwukrotnie).
Za każdym razem dobrze przypalamy i potem trochę mieszamy by inna strona fasolki złapała kolor.
Na koniec wyciągamy jedną fasolkę, sprawdzamy czy jest wystarczająco miękka na nasz gust i przypalamy wedle uznania, tylko uważamy by nie spalić całości.

Wykładamy ziemniaczki, lekko rozgniatamy.
Na to fasolka, potem wegański ser lub sos śmierdziuchowy, a całość posypujemy natką i pieprzem.
Smacznego!
Współpraca reklamowa z marką @bezmiesnymiesny 💚💚 Współpraca reklamowa z marką @bezmiesnymiesny 💚💚

Co tu dużo gadać? Czas szybko leci i Bezmięsny ma JUŻ 9 lat 🙉
Z tej okazji urządziliśmy sobie z nimi bezmięsne grillowanie, którego efekty możecie zobaczyć na załączonej rolce – było
pysznie i śmiesznie (przynajmniej dla mnie) 🌝
Z okazji urodzin Bezmięsny szykuje specjalny pakiet swoich produktów a Wy przez cały czerwiec możecie zrobić zakupy w sklepie Bezmięsny ze specjalną zniżka ode mnie dla Was!
Wystarczy, że w trakcie zakupów wpiszecie kod TOMEK25 (-25zł na cały koszyk, minimum 90zł). To udanego grillowania i smacznego! 🔥

PS: Wszystkiego najlepszego, Bezmięsny! 🎉🎉🎉
Współpraca reklamowa z marką @gerlach.s.a 💚 Omlet Współpraca reklamowa z marką @gerlach.s.a 💚

Omlet z soczewicy (2-3 spore omlety ~23cm):

Omlet:
100g czerwonej soczewicy (namoczonej min 3-4h lub całą noc w 400ml wody)
50g tofu (opcjonalnie)
200-250ml naturalnego mleka roślinnego (niesłodzonego, najlepiej sojowe) (około szklanki)
1-2 łyżki oliwy
1 łyżka czosnku w proszku
2 łyżki płatków drożdżowych (opcjonalnie)
1/2 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki kurkumy (opcjonalnie, tylko jeśli chcemy żółty kolor)
kilka szczypt soli kala namak (opcjonalnie, daje jajeczny posmak)
świeżo mielony pieprz do smaku
1 łyżka oleju/oliwy (na każdy omlet)
Wsad:
szparagi z patelni (ok. 7-10 sztuk)
tempeh z patelni (1 kostka – 200g na wszystkie omlety)
rzodkiewki
ogórki
pomidory
zioła i inne nowalijki
pestki dyni, słonecznika, ziarna konopi itp
Sos:
5 łyżek płatków drożdżowych
3 łyżki oliwy
2 łyżki delikatnej, gładkiej musztardy
1-2 łyżki soku z cytryny
1 łyżka lecytyny słonecznikowej (opcjonalnie)
szczypta soli i świeżo mielonego pieprzu
ciepła woda (zacznijcie od 3-4 łyżek)

Wykonanie (20-30 minut bez namaczania soczewicy):

Soczewicę namaczamy przez min 3-4h lub całą noc.
Odcedzamy na sitku, możemy przepłukać.
Wszystkie składniki omleta (oprócz kala namak) blendujemy na gładko.
W tym czasie możemy zgrillować szparagi i przygotować warzywa i zioła.
Odłamujemy zdrewniałe końcówki i kroimy na 2-3cm kawałki. Najpierw 2-3 min smażymy łodygi a następnie 1 min końcówki.
Tempeh kroimy w średnią kostkę i podsmażamy by złapał kolor.
Na patelni, na średnim ogniu rozgrzewamy 1 łyżkę oliwy.
Wylewamy 1-2cm warstwę mieszanki na omlet.
Przykrywamy i na średnim ogniu czekamy aż omlet zacznie się ścinać 4-5 min.
Omlet odwracamy łopatkami lub za pomocą talerza.
Można ponownie podlać tłuszczem, ale nie koniecznie.
Przykrywamy na 3-4 min aż cały omlet się podpiecze.
Wszystkie składniki sosu mieszamy aż będzie lekko gęsty i lejący.
Jeżeli jest za gęsty dodajemy łyżkę wody lub oliwy aż do uzyskania konsystencji.
Omlet wykładamy na talerz
Posypujemy szczyptą kala namak.
Do środka, układamy warzywa i zioła, nieco pestek/ziaren.
Polewamy sosem i składamy drugą połowę omleta by go przykryć.
Na wierzch znów dajemy sos, zioła, pestki/ziarna i pieprz.
Smacznego!
Zajrzyj na Insta!

Ostatnie wpisy

  • Zabezpieczone: Wegańskie pierogi z mięsem i palonymi warzywami – bez dylematów na Wigilię i Święta
  • Wegańska szuba na święta czyli szubakłażan pod pierzynką!
  • Wegańska fasolka po bretońsku z dynią i tofu – wrzucasz wszystko do gara i nara!
  • Białkowy wegański chlebek bananowy – bez masła i bez jaj najlepszy
  • Wegańskie drożdżówki serniczkowe z owocami i kruszonką

Najnowsze komentarze

  • Tomek - Wegański gulasz jak u mamy – duma polskiego stołu
  • Emilia - Wegański gulasz jak u mamy – duma polskiego stołu
  • Ewa - Wegański wigilijny śledzik w śmietanie – z boczniaka! A jakże!
  • Wegański pieczony sernik ciasteczkowy - idealny na Święta! - Vegan High - Wegański bigos świąteczny – wielki i potężny
  • Wegański pieczony sernik ciasteczkowy - idealny na Święta! - Vegan High - Wegański wigilijny śledzik w śmietanie – z boczniaka! A jakże!

Archiwa

  • grudzień 2025
  • listopad 2025
  • październik 2025
  • lipiec 2025
  • czerwiec 2025
  • maj 2025
  • luty 2025
  • grudzień 2024
  • listopad 2024
  • październik 2024
  • wrzesień 2024
  • lipiec 2024
  • czerwiec 2024
  • maj 2024
  • kwiecień 2024
  • marzec 2024
  • styczeń 2024
  • grudzień 2023
  • listopad 2023
  • październik 2023
  • sierpień 2023
  • maj 2023
  • marzec 2023
  • luty 2023
  • styczeń 2023
  • grudzień 2022
  • listopad 2022
  • październik 2022
  • wrzesień 2022
  • sierpień 2022
  • lipiec 2022
  • czerwiec 2022
  • maj 2022
  • kwiecień 2022
  • marzec 2022
  • luty 2022
  • styczeń 2022
  • grudzień 2021
  • listopad 2021
  • październik 2021
  • wrzesień 2021
  • sierpień 2021
  • lipiec 2021
  • czerwiec 2021
  • maj 2021
  • kwiecień 2021
  • marzec 2021
  • luty 2021
  • styczeń 2021
  • grudzień 2020
  • listopad 2020
  • październik 2020
  • wrzesień 2020
  • sierpień 2020
Napędzane patykami i kamieniami od 2020. Wszelkie prawa do zdjęć i tekstów należą do Tomasz Mędrek.Blossom Recipe | Stworzona przezMotyw Blossom.Napędzane przez WordPress. Polityka prywatności
Ta strona korzysta z ciasteczek aby było jak najsmaczniej. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.