Przepis

Wegańska birria i wegańskie birria quesa tacosy – ale Meksyk!

To danie chodziło za mną od dawna. Nigdy nie jadłem jego mięsnej wersji, w sumie nigdy nie widziałem go w menu restauracji meksykańskich w Polsce, ale od czego tu jestem? Przestudiowałem milion przepisów, znalazłem prawie wszystkie konieczne składniki (o, dziwo, nawet łatwo dostępne w Polsce) i ruszyłem do garów. Efekt? Przerósł moje najśmielsze oczekiwania. Pierwsze złożone taco, przy każdym kęsie było nagradzane gromkim WOOW! Jeżeli jesteście fanami kuchni meksykańskiej, niekoniecznie pikantnej (to danie można przygotować w wersji łagodnej) to wierzcie mi, warto.

Wegańska birria i wegańskie birria quesa tacosy (dwie porządne porcje tacosów i 2l birria):

Birria:

  • 500g boczniaków królewskich lub ostrygowatych (jeżeli nie przepadacie za grzybami użyjcie młodego jackfruita po mocnym wypłukaniu z zalewy)
  • 1,5l bulionu warzywnego (może być z kostki lub słoiczka – obecnie ten Winiary jest całkiem ok)
  • 1-2 łyżki przyprawy do wołowiny (opcjonalnie)
  • 6 suszonych papryk guajillo (dostępne na Allegro)
  • 4 suszone papryki ancho (dostępne na Allegro)
  • 2 papryki chipotle wraz z sosem lub 2 dodatkowe papryki ancho, jeżeli nie chcemy wersji pikantnej (dostępne na Allegro)
  • 1/2 goździka
  • 5 liści laurowych
  • 1/2 laski cynamonu
  • 10-15 ziarenek pieprzu
  • 5 sztuk ziela angielskiego
  • 1 łyżka meksykańskiego oregano (jeżeli macie dostęp) lub tymianku
  • 3/4 łyżki kuminu
  • 1 łyżka papryki słodkiej mielonej
  • 1 łyżka soli (lub do smaku)
  • 3 łyżki octu winnego
  • 2 łyżeczki zmielonych grzybów (opcjonalnie, ja kupuję suszone shiitake i mielę je w młynku do kawy/przypraw)
  • 1 łyżeczka koncentratu pomidorowego
  • 3-5 łyżek oleju (może być słonecznikowy lub rzepakowy) + około 2 łyżki do tacosów
  • 2 średnie pomidory (około 200-300g jeden)
  • 2 średnie cebule (około 200g jedna)
  • 8 ząbków czosnku

Quesa Tacos

  • 6 małych tortilli kukurydzianych (ewentualnie pszennych) – około 15cm średnicy
  • 200g startego sera wegańskiego (wybierzcie Wasz ulubiony)
  • dużo kolendry
  • dużo limonki
  • biała cebula pokrojona w drobną kostkę

Wykonanie (około 1h pracy + 2-3h oczekiwania):

Papryki obmywamy (niektóre mają na sobie sporo piasku).
Obcinamy gałązki i usuwamy nasiona z wewnątrz (jeżeli chcemy bardziej pikantną wersję, kilka możemy zostawić).
Cebulę obieramy, kroimy na kilka kawałków.
Czosnek obieramy.
Pozbywamy się szypułki pomidora (nie kroimy go).
W dużym garnku wstawiamy około 1,5-2l wody, na mocny ogień.
W tym czasie tostujemy papryki na suchej patelni, uważamy by ich nie spalić, a jedynie mocno podprażyć.

Tostowana papryka guajillo
Tostowana papryka guajillo

Papryki i warzywa wrzucamy do wody.
Goździki, pieprz, ziele angielskie, liść laurowy, cynamon również prażymy na suchej patelni.
Wrzucamy do tego samego garnka (wody musi być tyle by przykryła wszystkie składniki).
Zagotowujemy wodę, zdejmujemy z ognia. Przykrywamy i czekamy 20 minut aż papryki i warzywa zmiekną a wszystko wymieni się smakami.
W drugim garnku podgrzewamy bulion z przyprawą do wołowiny.
Warzywa z garnka wraz ze wszystkimi przyprawami, przenosimy do blendera (jeżeli złapiecie przy tym nieco wody, nic się nie dzieje).
Dodajemy minimum 500ml wody z namaczania warzyw i blendujemy (jeżeli Wasz blender ma problemy ze zblendowaniem tej mieszanki na gładko, dolejcie kolejne 200-300ml wody).
Wodę nalewamy z góry, bo na dnie nadal może być nieco piasku.
Nasz wsad do birria z blendera przecieramy przez sitko wprost do bulionu.

Wsad do birria w trakcie łączenia z bulionem
Wsad do birria w trakcie łączenia z bulionem

Dodajemy wszystkie pozostałe przyprawy: kumin, paprykę, zioła, sól, ocet, olej, suszone grzyby i koncentrat pomidorowy.
Dokładnie mieszamy.
Zagotowujemy i zmniejszamy gaz tak by tylko lekko się gotowało (co chwilę kilka bąbelków musi pokazać się na powierzchni) i tak warzymy pod przykryciem przez minimum 1,5h, ale zalecam nawet 2,5h.
Mieszamy co około 20-30 minut,

Jak przygotować birria quesa tacos?
Gdy birria jest gotowa szarpiemy boczniaka za pomocą widelca i dzielimy na cienkie paski.
Na patelni rozgrzewamy 1-2 łyżki oleju o neutralnym smaku.
Smażymy boczniaki/jackfruita na średnim ogniu przez około 5-10 minut aż zaczną się złocić.
Zalewamy je naszym sosem (około dwiema chochlami), dolewamy 100-200ml wody i zostawiamy na ogniu do całkowitego odparowania płynów.
Od czasu do czasu mieszamy.

Tortillę maczamy w sosie i smażymy na patelni z niewielką ilością, rozgrzanego oleju.
Od środka, na jednej stronie, układamy wzdłuż odparowanego boczniaka/jackfruita, ser, cebulę i kolendrę. Skrapiamy limonką.

Birria quesa tacos w trakcie przygotowania
Birria quesa tacos w trakcie przygotowania

Składamy tortillę na pół i lekko dociskamy by sos ładnie się przysmażył a całość połączyła.
Odwracamy i podobnie dosmażamy z drugiej strony.

Nalewamy gorącego sosu do małego, osobnego naczynia.
Podajemy wegańskie birria quesa tacosy z limonką, kolendrą i sosem do maczania.
Smacznego!

Wskazówki:

  • Wegańska birria najlepsza jest drugiego dnia, gdy już wszystkie smaki porządnie się przegryzą.
  • Używam swojego ulubionego sera w plastrach, który ścieram na tarce, bo dostęp do dobrej jakości wegańskich wiórków jest obecnie nieco ograniczony.
  • Boczniaka warto smażyć partiami by nie przepełnić patelni.
  • Boczniaka można zblanszować przed smażeniem, by był jeszcze bardziej delikatny i nie stał się łykowaty.
Gotowe quesa tacos podane z limonką, kolendrą, jalapeno i birria
Gotowe quesa tacos podane z limonką, kolendrą, jalapeno i birria

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.