Gdy Spices by Yango zapytali czy chciałbym przygotować razem z nimi przepis odpowiedziałem, że zrobię to z wielką chęcią. Postawili przede mną jednak nie najłatwiejsze zadanie. Chcieli bowiem by, korzystając z ich produktów przygotować coś zdrowego. Niekoniecznie jest to coś w czym czuję się najmocniejszy, ale przecież już niejednokrotnie robiłem dania, które o takie niewątpliwie zahaczają. Oprócz kilku zdrowiutkich składników postawiłem na zestaw przypraw, który dobrałem spośród produktów Spices by Yango. Postawiłem na pieprze, które są solą oferty marki (irańską, niebieską sól również mają wspaniałą tak nawiasem). Maqaw, Andaliman, Voatsiperifery – to trzy pieprze, które odegrają pierwsze skrzypce w całej kompozycji – pierwszy daje nuty mocno cytrusowe, drugi korzenne, a trzeci dodaje akcentów drzewnych i ostrości. Dzięki nim sam winegret, ale też cała sałatka trzy pieprze staną się aromatyczną i smakową bombą – do dzieła!
Sałatka Trzy Pieprze z chrupiącą soczewicą, tofu i komosą ryżową
(jedna duża micha sałatki – lunch przynajmniej na 2-3 dni):
Proteiny:
- 400-500g soczewicy (może być z puszki) wypłukanej i osuszonej
- 1-2 kostki (180-360g) naturalnego tofu
- 1 łyżeczka soli
- 1-2 łyżki skrobi ziemniaczanej
Na sałatkę:
- ugotowane na sypko i wystudzone 100g suchej komosy ryżowej
- 2-3 pomidory lub około 15 pomidorków koktajlowych
- 1 spory ogórek
- garstka natki pietruszki
- garstka kolendry
Winegret Trzy Pieprze:
- 10-15 łyżek oliwy
- sok z 1-1,5 cytryny
- 2 łyżki syropu klonowe lub 2 spore szczypty cukru kryształu
- spora szczypta soli
- 1 łyżeczka pieprzu maqaw
- 1 łyżeczka pieprzu andaliman
- 1/2 łyżeczki pieprzu voatsiperifery
- 1 łyżeczka sumaku (opcjonalnie)
Do podania:
- dowolna ilość zieleniny
Wykonanie (30-40 minut – zależnie czy masz ugotowaną komosę):
Tofu rwiemy w dłoniach na kawałki wielkości kęsa.
Razem z soczewicą umieszczamy w misce.
Dodajemy sól i skrobię.
Mieszamy dokładnie aż soczewica i tofu oblepią się w skrobi.
Nagrzewamy piekarnik (góra-termoobieg) do 220°C.
Tofu i soczewicę umieszczamy równą warstwą na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Pieczemy przez około 15-17 minut sprawdzając czy nic nam się nie przypala.
W połowie można przemieszać.
Wystawiamy, studzimy a po wystudzeniu kruszymy na drobno jeżeli coś nam się posklejało.
Pomidory kroimy w mniejszą kostkę (pomidorki na połówki lub w ćwiartki), usuwamy gniazda nasienne i odstawiamy na sitko by odcedzić nadmiar wody.
Ogórka kroimy w podobną kostkę.
Natkę i kolendrę siekamy w miarę drobno.
Trzy pieprze wsypujemy do moździerza i rozcieramy jak najdrobniej.
Jeżeli dodajemy sumak to mielimy go w młynku do kawy/przypraw i przesiewamy przez sitko.
W słoiku o pojemności 300-400ml dodajemy kolejno: oliwę, sok z cytryny, słodziwo, sól, trzy pieprze i ewentualnie sumak.
Zakręcamy słoik, potrząsamy mocno, energicznie przez kilkadziesiąt sekund aż utworzy się emulsja.
W dużej misie umieszczamy komosę, pomidory, ogórka, tofu i soczewicę i zioła.
Zalewamy wszystko dressingiem ze słoika.
Mieszamy dokładnie. Sałatka trzy pieprze jest gotowa!
Podając wykładamy ją na słuszną ilość zieleniny (np. mieszanka sałat).
Zajadamy ze smakiem i aromatem!

Jeżeli uważasz ten przepis i moją pracę za przydatną możesz wesprzeć moją działalność na
https://suppi.pl/tomek-medrek !
Dzięki za wsparcie i zachęcam do zajrzenia do innych przepisów!

